{"id":474,"date":"2016-05-30T15:58:02","date_gmt":"2016-05-30T13:58:02","guid":{"rendered":"https:\/\/gs.polcode.dev\/blog\/?p=474"},"modified":"2016-05-19T15:58:15","modified_gmt":"2016-05-19T13:58:15","slug":"w-cztery-oczy-ze-sztuka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/2016\/05\/30\/w-cztery-oczy-ze-sztuka\/","title":{"rendered":"W cztery oczy ze sztuk\u0105"},"content":{"rendered":"<p lang=\"pl-PL\">Tytu\u0142 tego wpisu wydawa\u0107 si\u0119 mo\u017ce dziwny, bo jak inaczej mo\u017cna obcowa\u0107 ze sztuk\u0105, je\u017celi nie osobi\u015bcie, we w\u0142asnej osobie przyjmowa\u0107 j\u0105 do w\u0142asnego serca i umys\u0142u? A jednak jest w tym jaki\u015b sens, bowiem nie ka\u017cdy rodzaj sztuki prze\u017cywa\u0107 musimy b\u0119d\u0105c z dzie\u0142em w tym samym pokoju i w tym samym czasie. Rozw\u00f3j internetu i urz\u0105dze\u0144 elektronicznych pozwala nam na uczestniczenie w wielu wydarzeniach, kt\u00f3re odbywaj\u0105 si\u0119 na \u017cywo, ale siedz\u0105c w domu, przed komputerem czy telewizorem jeste\u015bmy tylko widzami, kt\u00f3rzy nie bior\u0105 w czym\u015b udzia\u0142u. Jeste\u015bmy odbiorcami biernymi, kt\u00f3rzy nie musz\u0105 nic robi\u0107, by odebra\u0107 jakie\u015b sygna\u0142y czy bod\u017ace. Tak jest z programami rozrywkowymi w telewizji, kt\u00f3re ogl\u0105damy, kt\u00f3re wywo\u0142uj\u0105 w nas jakie\u015b emocje, ale kt\u00f3re nie wymagaj\u0105 od nas uczestnictwa aktywnego, nie zmuszaj\u0105 nas do reakcji na to, co dzieje si\u0119 na ekranie. Identycznie jest z koncertami zespo\u0142\u00f3w, kt\u00f3re kupi\u0107 mo\u017cna na p\u0142ytach DVD \u2013 mo\u017cemy taki koncert obejrze\u0107, mo\u017cemy cieszy\u0107 si\u0119, \u017ce go zobaczyli\u015bmy, ale jest on jedynie kopi\u0105 tego, co wydarzy\u0142o si\u0119 kiedy\u015b. Nie ma nas na sali koncertowej, nie klaszczemy z t\u0142umem i nie \u015bpiewamy ulubionych refren\u00f3w z wokalist\u0105. Uczestniczymy w czym\u015b tylko pozornie. Fotografie? Tak samo, ogl\u0105da\u0107 je mo\u017cemy w komputerze czy telefonie, ale nie widzimy ich orygina\u0142\u00f3w, egzemplarzy, kt\u00f3re powsta\u0142y jako pierwsze, a zatem patrzymy na co\u015b cudzymi oczami w jeszcze wi\u0119kszym stopniu, ni\u017c gdyby\u015bmy mieli uda\u0107 si\u0119 na wystaw\u0119 fotografii jakiego\u015b fotografa.<\/p>\n<p lang=\"pl-PL\">Spotkania ze sztuk\u0105 w cztery oczy wymagaj\u0105 od nas aktywno\u015bci nie tylko fizycznej, ale i psychicznej. Czy id\u0105c na koncert ulubionego zespo\u0142u siadamy w fotelu i biernie przygl\u0105damy si\u0119 poczynaniom artyst\u00f3w na scenie, a do tego jemy popcorn, albo obiad? Nie, ta\u0144czymy, skaczemy, \u015bpiewamy, klaszczemy i gwi\u017cd\u017cemy, gdy jeste\u015bmy niedaleko naszych idoli i cieszymy si\u0119, \u017ce mo\u017cemy s\u0142ucha\u0107 ich muzyki granej w czasie rzeczywistym. Czy b\u0119d\u0105c w galerii sztuki na wystawie malarskiej rozpraszamy si\u0119 co chwila dzwonieniem do kogo\u015b, sprawdzaniem czego\u015b w innej zak\u0142adce naszej przegl\u0105darki i chodzeniem po domu? Nie, wpatrujemy si\u0119 w obrazy, kontemplujemy je, wy\u0142\u0105czamy na ten czas telefon i nie dopuszczamy do siebie niczego innego, poza tym, co widzimy przed oczami. Nikt do nas nie podchodzi, nie prosi o wyniesienie \u015bmieci, czajnik nie gwi\u017cd\u017ce oznajmiaj\u0105c nam, \u017ce woda si\u0119 ju\u017c zagotowa\u0142a, a s\u0105siad nie wali m\u0142otkiem w \u015bcian\u0119. Jeste\u015bmy tylko my i sztuka, obrazy, kt\u00f3re s\u0105 oryginalne i ogl\u0105dane przez nas na \u017cywo, a nie przez ekran komputera czy telewizora.<\/p>\n<p lang=\"pl-PL\">I w taki spos\u00f3b, poprzez aktywne spotkania ze sztuk\u0105 jeste\u015bmy w stanie prze\u017cywa\u0107 j\u0105 lepiej, g\u0142\u0119biej. Wchodzimy w to, co widzimy i s\u0142yszymy, odrywamy si\u0119 od \u015bwiata, kt\u00f3ry nas otacza i cieszymy si\u0119 z mo\u017cliwo\u015bci osobistego poznania dzie\u0142, kt\u00f3re znamy z drugiej r\u0119ki. Ogl\u0105danie film\u00f3w, przedstawie\u0144 teatralnych, zdj\u0119\u0107 czy fotografii w domu jest wygodne, bo do niczego nas nie zobowi\u0105zuje. Mo\u017cemy przerwa\u0107 kontemplacj\u0119, kiedy tylko chcemy, albo da\u0107 wyrwa\u0107 si\u0119 z zadumy, gdy kto\u015b tego chce. Ale podczas koncert\u00f3w czy uczestniczenia w wystawach malarskich, czy fotograficznych mo\u017cemy odda\u0107 si\u0119 danemu dzie\u0142u w ca\u0142o\u015bci i poczu\u0107 jego si\u0142\u0119 bez problemu. Wszak to w\u0142a\u015bnie na koncertach odczuwamy najmocniejsze emocje, bo wiemy, \u017ce kto\u015b gra specjalnie dla nas. To w kinie czujemy najbardziej moc wa\u017cnych dla nas film\u00f3w, bo du\u017cy ekran nie pozwala nam na robienie niczego innego. Gdy udajemy si\u0119 na wiecz\u00f3r poezji, to prze\u017cywamy ulubione wiersze jeszcze bardziej, je\u017celi czytane s\u0105 przez ich autora. Takie spotkania ze sztuk\u0105 s\u0105 cenne dla wszystkich, bo pozwalaj\u0105 na ca\u0142kowicie odmienne spojrzenie na dane dzie\u0142o. Gdy jeste\u015bmy w stanie skupi\u0107 si\u0119 tylko na tym, co artysta pr\u00f3buje nam przekaza\u0107, to odbieramy ten sygna\u0142 z wielk\u0105 moc\u0105. Dlatego warto przynajmniej raz na p\u00f3\u0142 roku spotka\u0107 si\u0119 z ulubion\u0105 sztuk\u0105 w cztery oczy i pozwoli\u0107 jej da\u0107 nam jeszcze wi\u0119cej emocji i szcz\u0119\u015bcia. A je\u017celi mi\u0142ujemy si\u0119 w malarstwie, to bez zastanowienia powinni\u015bmy kupi\u0107 dla siebie obraz, o kt\u00f3rym od dawna marzymy, by by\u0142 z nami ka\u017cdego dnia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tytu\u0142 tego wpisu wydawa\u0107 si\u0119 mo\u017ce dziwny, bo jak inaczej mo\u017cna obcowa\u0107 ze sztuk\u0105, je\u017celi nie osobi\u015bcie, we w\u0142asnej osobie przyjmowa\u0107 j\u0105 do w\u0142asnego serca i umys\u0142u? A jednak jest w tym jaki\u015b sens, bowiem nie ka\u017cdy rodzaj sztuki prze\u017cywa\u0107 musimy b\u0119d\u0105c z dzie\u0142em w tym samym pokoju i w tym samym czasie. Rozw\u00f3j internetu &hellip; <a href=\"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/2016\/05\/30\/w-cztery-oczy-ze-sztuka\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">W cztery oczy ze sztuk\u0105<\/span> <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/474"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=474"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/474\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":475,"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/474\/revisions\/475"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=474"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=474"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.gs.polcode.dev\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=474"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}